Kolejna wygrana Wisły

 W Premier Soccer League of Chicagoland kolejna wygraną zanoiotwał zespół Wisły, prowadzony przez Konrada Malinowskiego. Wygrała również Unia Chicago.

Open Division 

Wisła – HAMMERS SC 3-1 (0-1) ’
Bramki: Daniel Siwiec 52’
Johnny Taraska 2 (65’ oraz 78’min.)

Podobny mecz do ostatniego pucharowego starcia z Gazelle. Ponownie gramy słabą pierwszą połowę i niestety schodzimy przegrywając 0-1.

W drugiej połowie zmieniamy trochę ustawienie i ruszamy do ataków, które szybko zostały zwieńczone bramką. Po wyrównaniu, to my kontrolowaliśmy przebieg meczu, a na wielkie brawa zasługuje Johnny Taraska, który dał nam duży impuls w tym spotkaniu.

Chciałbym podziękować zawodnikom oraz wyróżnić Eryka Trytko, który wkłada ogrom pracy i pomaga wiele w prowadzeniu zespołu. Jest to na razie, moim zdaniem, nasz cichy bohater w tym sezonie.

Konrad Malinowski

UNIA CHICAGO – SHOGUN WIND 4-2 (1-2)

Bramki: Michał Kaczówka 4

  • Dzisiaj show urządził sobie Michał Kaczówka. Który strzelił cztery bramki, a gdyby boisko było w lepszym stanie, mógłby pokusić się co najmniej o trzy dalsze trafienia – przekazuje grający trener i menadżer Unii – Łukasz Mikołajczak. – Niestety nawierzchnia była bardzo sucha, nierówna i trudno było dokładnie przyjąć piłkę, lub oddać dobry strzał.
  • Over-50 Division

CALISIA – GREEN WHITE  2-2 (1-1)

Bramki:  Robert Pudełko 2

Osłabiony brakiem kilku zawodników (m. in., nie było przebywającego w Grecji Radka Wawrzyniaka), zespół Calisii tylko zremisował z Green-White, Nie wykorzystano szans na zdobycie dalszych bramek– m. n, dwukrotnie Robert Pudełko i   także dwa razy Arek Wałęga, który nam przekazał te informacje

 

WISŁĄ – STARE BYKI  3-0, walkower dla Wisły

Tylko czterech zawodników Starych Byków zgłosiło się na mecz, skończylo się na wspólnej, treningowej grze

ROYAL/CRACOVIA – ROYAL WILMETTE  2-1 (0-1)

Bramki: Piotr Zatłoka, Julio Ayrola

Mecz wlaściwie wyrównany, ale ze wskazaniem na Royal/Cracovię. W ostatnich minutach, po bramce zdobytej przez Wilmette,zrobilo się nerwowo, ale ostatecznie nasz zespół utrzymał prowadzenie do końca