Z głębokim żalem zawiadamiamy, iż w nocy z 23/24 sierpnia w wieku 80 lat zmarł były prezes SAC Wisła Chicago – JÓZEF KARKUT. Z klubem związany był przez dziesiątki lat.
Jozef Karkut pochodził z Kolbuszowej. Sam sportu nie uprawiał, natomiast jego syn Marek grał w piłkę w Kolbuszowej. a w Resovii uprawiał siatkówkę
.Do Stanów rodzina Karkutów przyleciała w 1985 roku. Marek trafłł szybko do pilkarskiego zespołu Wisły, a jego ojciec nawiązał kontakt z klubem przez kibicowanie na meczach synowi. Szybko jednak przywiązał sie do Wisły, a klub stał się dla niego drugim domem. Karkutowie byli znani z niezwykłej gościnności Przyjmowali na pierwsze dni pobytu – a bywało, że na dłużej – przybyłych do Wisły z Polski zawodników, a żona Józka – Krystyna karmiła ich tak jak Marka i Jarosława, ich własnych synów.
Józef Karkut przez pewien czas był menadżerem pierwszego zespołu. A po odejściu Józefa Jakubowa, objął funkcję prezesa klubu, którą pełnił przez kilkanaście lat. Za jego prezesury Wisła nazleżała do czołówki klubów nie tylko w Illinois, ale w całych Stanach. Był to jeden z najlepszych okresów w jej historii. Miała wtedy 2 zespoły seniorow, drużynę oldboyów i pięć – szkolonych przez włąsnych instruktorów – druzyn juniorów. A w dorobku tytuly mistrza ligi, Puchary Stanu, ujdział w „Final Four”, rywalizacji czterech najlepszych zespołów amatorskich w USA, szereg wygranych turniejów, Życie klubowe kwitło..
Od kilku lat kontakty Józefa Karkuta z klubem stały się rzadsze. Nie czuł się najlepiej, chorował. Dopóki starczyło sił, pokazywal się jeszcze na dorocznych wiślackich spotkaniach z okazji Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia,
****
Wystawienie zwłok Józefa Karkuta i Jego pożegnanie nastąpi w najbliższy piątek 28 sierpnia w Domu Pogrzebowym Skaja Funeral Home od 4 p.m. do 8 pm
Pogrzeb nastąpi w sobotę 5 września w Mary Hill Cementary, poprzedzony Mszą Św. o godz, 10 rano, w Kościele Św. Jacka,
************
Najbliższej rodzinie przesyłamy serdeczne wyrazy współczucia.
Wiesłąw i Wanda Książek
