Wisła gromi Sam Express, Błyskawica bliska pokonania Schwaben

 

 

W Premier Soccer League of Chicagoland Błyskawica była bliska sprawienia niespodzianki.Przegrała wprawdzie ze Schwaben. liderem Grupy A w Open Division, ale nieznacznie 3-4, a taki wynik wskazuje na to, jak blisko było do porażki lidera. Zdaniem obserwatorów to Błyskawica była bliżej zwycięstwa.

W innym spotkaniu tej kolejki Wisła rozgromiła Sam Express 5-0 w meczu , który trwał tylko 60 minut, gdyż został wcześniej zakończony przez sędziego po fatalnym zachowaniu przegrywającego zespołu.

W over-30 Division kolejnego lidera odprawili oldboye Wisły.  Przed tygodniem było to Torino, a w ostatnią niedzielę pokonali kolejny prowadzący w tabeli zespół – oldboyów Błyskawicy.

 

Open Division

SCHWABEN – BŁYSKAWICA  4-3

Oto co przekazał Wojtek Woźniak.

– Błyskawica pomimo przegranej rozegrała dobry mecz i to przeciwnik może się cieszyć że udało mu się wygrać. W przekroju całego meczu byliśmy lepsi. Widać to było szczególnie w drugiej połowie, w której  Błyskawica osiągnęła przewagę. Była i  poprzeczka, ewidentny rzut karny, nie odgwizdany  przez sędziego i sporo  sytuacji do strzelenia gola, niestety gole nie padły…

 

SAM EXPRESS – WISŁA  0-5

Bramki: Alex Lulek 4, Konrad Malinowski

– Pewna wygrana Wisły po paru trudnych, ciężkich meczach dla naszego zespołu – donosi nam grający trener Konrad Malinowski – Spotkanie zostało zakończone już w 60 min przy stanie 5-0, kiedy nasz przeciwnik zachował się niesportowo. Dziękuję  wszystkim zawodnikiom za dobry występ.

Cztery bramki w jednym spotkaniu Alexa Lulka – to rzadki wypadek w lidze. Padły one odpowiednio w 6, 2o, 49 i 53 min, a zatem Lulek zaliczył hat trick, chociaż nie klasyczny, bo przedzielony bramką Konrada Malinowskiego w 47 min. W ciągu sześciu minut, w okresie od 47 do  53 min Wisła zdobyła 3 bramki. Gdyby mecz trwał pełne 90 minut, to wynik byłby znacznie wyższy,  być  może nawet dwucyfrowy.

UNIA  CHICAGO – INTERNATIONAL 3-0. walkower dla Unii

JAGIELLONIA – JEREZ SC  2-7 (0-3)

Bramki: Marcin Boratyński, Grzegorz Zimnoch

Oto relacja Wojtka Siwika z Jagiellonii.
– Przegrywaliśmy 1-0, potem pani sędzina nie dyktuje nam ewidentnego karnego, co mogło zmienić wynik. Za pięć minut dostajemy czerwoną kartkę i mecz nie mógł się  potoczyć po naszej myśli
Było gorąco i brakowało sił, żeby coś zmienić. Graliśmy w 10-tkę, czyli jednego mniej,
ale walczyliśmy do końca.

Over-30  Division

WISŁA – BŁYSKAWICA   9-3

Bramki dla Wisły: Jakub Gurgul 2,, Łukasz Szczęśniak 2, Dawid Wiśniewski 2, Brandon Loncar 2, Anes Kadric

Po zeszłotygodniowym zwycięstwie nad liderem Torino, na obiekt przy River Rd przyjechał kolejny lider –  Błyskawica, która też nie przegrała w   tym sezonie jeszcze meczu i musiała zmierzyć się z naszą drużyną – przypomina trener Wisły over-30 Marek Wiśniewski.
– Wynik meczu odzwierciedla to, co się działo na boisku. To była całkowita dominacja naszego zespołu.

 

Over-50 Division

ROYAL/CRACOVIA – CALISIA 1-0 (0-0)

Wyrównany pojedynek, a jedyna bramka padła w drugiej połowie. Po strzale z 11 metrów jednego z napastników Royal/Cracovii, interwencja bramkarza Calisii Andrzeja Knurka okazałą się bezskuteczna.

 

WISŁA – UNITED SERBS  2-6 (1-1)

Bramki:  Bernard Burda, Andrzej Olszewski

Nadal Wisła odczuwa skutki turnieju w Baraboo, wciąż dokuczają kontuzje. W meczu z United Serbs Wisła miała tylko dwóch zawodników  na zmiany.

Do przerwy było jeszcze nieźle, wyrównującą na 1-1 bramkę zdobył Bernard Burda, Po zmianie stron Serbowie ponownie objęli prowadzenie, a później zdobyli dwie dalsze bramki. Dopiero przy stanie 4-1  Andrzej Olszewski po  dośrodkowaniu Roberta Solawy zaliczył drugie w tym dniu trafienie dla Wisły.  Nasz zespól odsłonił się,  co wykorzystali rywale, zdobywając po kontrach dalsze bramki