Nie wiem czym kierowali się ci, którzy sporządzali terminarze, ale w przeciągu dwóch tygodni po raz trzeci zagraliśmy z zespołem NWF – mówi menager Handymen Piotr Jeleń. – A w dodatku już po raz czwarty w tym sezonie. Poprzednie spotkanie padło naszą wygraną, ale w poniedziałkowy wieczór przeciwnik zmobilizował dobry zespół i nowego bramkarza, którego tego wieczoru udało nam się pokonać tylko dwukrotnie. W tym spotkaniu wystąpiliśmy tylko w dziewiątkę i w tym upatrujemy naszą przegraną
NWF – HANDDYMEN A 8-2 (4-0, 2-1, 2:1)
Bramki: Jurek Boroń 2
