Kiepski występ Cracovii

RAYADIS DE MONTERREY – CRACOVIA KRAKÓW 2-0 (0-0)
Niestety, piłkarze Cracovii sprawili polonijnym kibicom zawód, prezentując się słabo w niedzielnym pojedynku z meksykańskim Monterrey. Krakowanie ustępowali przeciwnikowi pod każdym względem.  W 51 min. stracili pierwszą bramkę po bardzo ładnym uderzeniu piłki w samo „okienko”. W 78 min było już 2-0, gdy jeden z napastników Monterrey ograł obrońców i bramkarza i posłał piłkę do pustej bramki.4-lipca-2009-016Dopiero w końcówce krakowianie stworzyli dwie sytuacje do zdobycia honorowej bramki, ale nie potrafili ich wykorzystać.
Na pomeczowej konferencji trener Cracovii p. Płatek przyznał, że jego zespół jest  w okresie przygotowawczym ido nowego sezonu i trudno spodziewać się było wysokiej formy. Nie odpowiedział na pytanie o zmiany w kadrze drużyny, stwierdzając że jest na to jeszcze za wcześnie.
Ten w sumie słaby mecz oglądało poniżej 10 tys. widzów. Obecna Cracovia, która przygotowuje się zarówno do gry w ekstraklasie, jak i na drugim froncie (wciąż jeszcze nie ma decyzji w sprawie barażu) wypadła dużó gorzej od Cracovii sprzed dwóch lat, która uległa wtedy po dobrej grze nieznacznie Chicago Fire 0-1.
Wyglądało to tak, jak gdyby Barcelonana grała z jakim przeciętnym zespołem, Ani taktyki, ani siły, ani techniki – skomentował obserwujący ten mecz trener Podlasia Tomek Drążek.

cracoviaZ meczu – Cracovia – Monterrey 0-2                                                                  Zdjęcia – Jacek Jówko