Bez niespodzianek przebiegla pierwsza kolejka sezonu 2026/2027 w Lidze Podhalanskiej. Dopisała aura – była wspaniala, letnia pogoda z temperaturą blisko 80 st. F i bezwietrznie. Faworyci nie zawiedli – mistrz ligi Orawa w bardzo dobrym spotkaniu pokonała Podhale, ale skromna wygrana 2-1 wskazuje, ze walka była zacięta a pojedynek niemal wyrównany.
ODROWĄZ – SZAFLARY 2-5 (1-3)
Bramki: Sławek Olejarz 2 – Maciej Radosz 2, Adrian Komperda 2, Jeff Jasminovic
Bezproblemowe zwycięstwo Szaflar, które przez cały mecz dominowały. W zespole Szaflar zabrakło kontuzjowanego bramkarza, któregó zastapił zawodnik z pola – Maciej Furczoń.
ORAWA – PODHALE 2-1 (1-0)
Bramki: Kuba Szczurek, Robert Gunderson – Piotr Sobczak
Bardzo dobry obustronnie mecz – taką opinie wyrazili obaj trenerzy – Ryszard Bury z Orawy i Staszek Maciata z Podhala. W Podhalu pokazało się kilku nowych, obiecujących zawodnikow. Listę nabytków zespołu obiecał przedstawić trener Maciata przy drugiej kolejce, 11 października,
Był to najlepszy mecz kolejki, a Podhale być moze znajdzie się w pierwszej czwórce zespołów ligi.
CZARNY DUNAJEC – RATUŁÓW 2-1 (1-1)
Bramki: Paweł Rychtarczyk, Tomasz Lojek
Pojedynek miał przebieg wyrównany ale ze wskazaniem na Dunajec. W poprzednim sezonie,Czarny Dunajec miał problemy ze składem. Tym razem był komplet zawodników do gry, łącznie z rezerwowymi.
– A wtedy zupełnie inaczej się gra – przyznał grający menager– Mike Kipta z Dunajca. Wprawdze od 5 min prowadził Ratułów, ale jeszcze przed przerwą Czarny Dunajec wyrównał. Zaraz po wznowieniu gry w drugiej połowie zdobył zwycięską bramke.
