Wprawdzie z zaplanowanych siedmiu kolejek w rewamżowej rundzie Ligi Podhalańskiej rozegrano dopiero dwiem ale już niemal na pewno można powiedzieć, że Szaflary nie obronią zdobytego przed rokiem tytułu ,mistrza. Przesądziła o tym ich niedzielna porażka, i to w wysokich rozmiarach, z Orawą. W ten sposób zespól Ryszarda Burego powiększył przewagę nad drugimi w tabeli Szaflaramki so 7 punktów i chyba wszystko jrst już przesądzone, Szaflarom pozostanie walka o utrzymanie na drugiej pozycji, s do podium kandydują ponadto Podhale FC., Czarny Dunajec i Baciary.
SZAFLARY – ORAWA 1-6 (0-4)
Bramki: Alex Budac – Brian 3, Taras, Angelo, Gacek
– To był bardzo dobry, szybki mecz w naszym wykonaniu – podkreślił trener Orawy Ryszard Bury. – Ponownie pokazali się wszyscy, którzy od pewnego czasu regularnie występują w skłądzie zespołu .
Warto jeszcze dodac, że Orawa od 70 min grała w 10-tkę, gdy za drugą żółtą (a w konsekwencji czerwoną kartkę), boisko musiał opuścić Louis Felipe. Grając przez ostatnie 2o min, w osłabieniu, Orawa ze strzału Michała Gacka zdobyła bramkę na 6-1.
PODHALE FC – CZARNI CZARNY DUNAJEC 1-1(0-0)
Bramki: Nick Coto – Paweł Rychtarczyk
Spotkanie na remis, w pierwszej połowie nieco lepsi byli byli Czarni, po zmianie stron lepiej prezentowali się młodsi od rywali zawodnicy Podhala. Onie bramki padły po przerwie – w 55 min, prowadzenie dla CVzarnych zdobył Rychtarczyk, wyrównał stan meczu w 80 min. Coto.
RATUŁÓW – BACIARY 5-1 (3-1)
Bramki: Connor Mote, Nick Messineo, David Molek, Noah Griffith, Natthew Bahena
Pewna wygrana Ratułowa, który dominował przez cały czas.
_Ten mecz nam nie wyszwdł – przyznał Wieslaw Suchecki, założyciel Baciarów.- Szybko stracone bramki sprawiły, że jakoś nie mogliśmy się pozbierać.
Pauzował Odrowąż
-
- Orawa 8 22 40-7
- Szaflary 8 15 17-18
- Podhale 7 10 16-13
- Ratułów 8 10 16-18
- Dunajec 8 10 9-2
- .Baciary 8. 9 17-28
7. Odrowąż 7 3 2-20\
