Warning: include_once(/homepages/39/d171762761/htdocs/KsiazekSport/polsports/wp-includes/header.php): failed to open stream: Permission denied in /homepages/39/d171762761/htdocs/KsiazekSport/polsports/wp-config.php on line 91

Warning: include_once(): Failed opening '/homepages/39/d171762761/htdocs/KsiazekSport/polsports/wp-includes/header.php' for inclusion (include_path='.:/usr/lib/php7.4') in /homepages/39/d171762761/htdocs/KsiazekSport/polsports/wp-config.php on line 91
Ksiazeksport | Archive | żeglarstwo
Premier Soccer League | Metropolitan Soccer League | National Soccer League | Liga Podhalanska | Il. Metropolitan A.H. Soccer League

















Kategoria: | żeglarstwo

Rejs Spełnionych Marzeń Bis

W tym roku tradycyjny, organizowany przez Polish Yacht Club Chicago już po raz ósmy Rejs Spełnionych Marzeń, miał swoją specjalną edycję .
Oto co pisze Marzena Oberski z Pooloish Yacht Club Chicao: Czytaj dalej

Dodano żeglarstwoComments (0)

Piotr Mądrzyk tym razem czwarty

Nie udało się powtórzyć Piotrowi Mądrzykowi   z Polish Yacht Club  Chicago  i jego załodze na jachcie Grytviken  ub. rocznego sukcesu w Mackinac Race. Przed rokiem Madrzyk wygrał  sekcję „TARTAN 10” , co było dużym sukcesem polonijnego żeglarza. Tym razem w stawce 12 rywali w tej  sekcji, ukończył rywalizacje na czwartym miejscu. Niepokonanym okazał się Amerykanin o polsko brzmiącym nazwisku – Brian Kaczor na jachcie Erica, który prowadził od startu do mety i zakończył regaty z dużą przewaga nad rywalami.
IMG_1304W trudnych warunkach żeglwaano podczas ostatniego Mackinac Race         Foto – Piotr Mądrzyk

Ten żeglarz wygrał zresztą  Dywizję  ”Mackinac Cup” w stawce 87 rywali, a Piotr Mądrzyk w tej ogólnej klasyfikacji wylądował na 18 pozycji. Czytaj dalej

Dodano żeglarstwoComments (0)

Pożegnanie żeglarzy przed Mackinac Race

W sobotę 23 lipca nasi żeglarze rozpoczęli walkę w 113. Mackinac Race , najbardziej prestiżowych regatach w Ameryce na wodach śródlądowych. W stawce 246 uczestników znalazło się kilka polonijnych jachtów z Chicago.
* ANTONI CZUPRYNA (JCYC  Chicago) na jachcie „Erizo de Ma”  w klasie Beneteau 367;
* BRIAN KACZOR (Chicago Corrinthan Yacht Club) na jachcie „Erica”  w klasie Tartan 10;
* PIOTR MĄDRZYK (Polish Yacht Club Chicago) na jachcie „ Grytviken” w klasie Tartan 10;
* TOMEK KOKOCIŃSKI (Chicago Yacht Club) na jachcie „Koko Loko” w klasie Beneteau 301.10;

Mackinac-20222

 

Czytaj dalej

Dodano żeglarstwoComments (0)

Shenandoah – Mirka Karczmarza najlepsza w “Blue Ribbon Regatta”

Pięć polonijnych jachtów uczestniczyło  w zorganizowanych przez Polish Yacht Club Chicago na Lake Michigan  „Blue Ribbon Regatta”. Były to: Ulinas – Jerzego Ocytki; Bellavita  – Jurka Kobylarza, Shenandoah –  Mirka Karczmarza, Umbriaga – Janusza  Bielówki i Radka Zamojdzina oraz Agarone –  Mirka Szczepockiego.
Tak relacjonowała nam  przebieg regat Marzena Oberski. Czytaj dalej

Dodano żeglarstwoComments (0)

Z życia Polish Yacht Club Chicago…

Trwa kolejny  sezon polonijnych  żeglarzy. Szczytowym jego momentem będzie oczywiście  Mackinac Race, największe regaty w Ameryce na wodach śródlądowych, które rozpocznie start jachtów w  Crusing Division, w piątek 22 lipca.
Oczywiście wcześniej nasi żeglarze nie próżnują, Popatrzmy na przykład na Polish Yacht Club  Chicago, który powstał stosunkowo niedawno, bo dopiero w 2010 roku, ale pochwalić się może wieloma ciekawymi przedsięwzięciami. Czytaj dalej

Dodano żeglarstwoComments (0)

Pamięci braci Ejsmontów

Przed nami ważne dla nas dni – Wszystkich Świętych i Zaduszki – czas, w którym powracamy pamięcią i myślami do tych, których z nami już nie ma. Na gro-bach zapłoną  znicze…. To okazja do przypomnienia historii  polskich żeglarzy, braci bliźniaków – Piotra i Mieczysława Ejsmontów.  Przed 52 laty, na  niewielkim jachcie „Polonia”  rozpoczęli swa wymarzoną wyprawę  opłynięcia kuli ziemskiej. Zmierzali w kierunku legendarnego przylądka Horn.

ejsmnt-5a-wianekJak co roku,  w Zaduszki  Wanda Śmiechowicz  opuści na wody Jeziora Ontario wianek  z polska flagą ku pamięci jej braci żeglarzy, którzy przed 52 laty zaginęłi na wodach Południowego Atlantyku

17 grudnia 1969 po raz ostatni nawiązali łączność radiową ze światem. Niestety, więcej już ich nie usłyszano. Oni i ich załogant Wojtek Dąbrowski .pozostali na zawsze na dnie  wód Południowego Atlantyku. Czytaj dalej

Dodano wywiady, żeglarstwoComments (0)

Sukcesy polonijnych żeglarzy

Po roku przerwy z powodu pandemii, powrócił Mackinac Race, największe doroczne regaty jachtowe na wodach śródlądowych w Ameryce. Była to już  112.  edycja  tych słynnych regat, zapoczątkowanych  w   1898 roku. W tegorocznym Mackinac Race uczestniczyły trzy polonijne jachty z   Chicago. Dwa z nich zanotowały duży sukces Czytaj dalej

Dodano żeglarstwoComments (0)

Nowy dom dla polonijnych żeglarzy

Od 1 stycznia już oficjalnie Joseph Conrad Yacht Club połączył się z Waukegan Yacht  Club i przeprowadził do Waukegan.To miejsce może zachwycić każdego. Piękny, obszerny budynek połączonych klubów WYC/JCYC, położony dosłownie na przystani,  nad samą wodą, a wewnątrz duża sala bankietowa (tutaj w listopadzie odbędzie się doroczny Bal Kapitański) i sporo pomieszczeń klubowych. Na zewnątrz duży parking i świetne miejsce na organizowanie okolicznościowych imprez, choćby pikników. Taki właśnie piknik – pierwszy urządzony przez działaczy klubu na czele z wicekomandorem Januszem Klupiec  w tym miejscu -połączony został z polonijnymi regatami

Z tarasu klubowego budynku widok na jachty uczestniczące w regatach

Z tego miejsca nastąpił start i w tym rejonie  znajdowała się meta „Joseph Conrad Regatta”. Oto co powiedział nam zwycięzca sobotnich  regat – Grzegorz Gołąbek.,
Było trochę fali, wiatr. Trasa z Waukegan do Zion, nawrót naokoło bojki i i z powrotem, bardzo  dobre warunki na moją dużą, ciężką łódkę. 12 jachtów startowało, ale wśród nich tylko kilka polonijnych. Wielu kolegów bało się

Zwycięzca regat – Grzegorz Gołąbek i jego “Forte Sea”      Foto – Wiesłw Ksiązek

płynąć, bo to fala, bo co innego. Ale  w sumie było fajnie. Załogę miałem mieszana, płynęli  ze mną m.in. mój brat Michał,  Bogdan Musiałkiewicz, Zbigniew Młódzik z narzeczoną Renatą Kordek.
– Jaki to był dla ciebie sezon?
– Da mnie był to krótki sezon. Po wypadku, jakie mi się przytrafił, nie mogłem dużo pływać, ale  już jestem o.k. i gdyby jeszcze sezon potrwał dwa miesiące, byłoby jeszcze lepiej.
– Jak ci się podoba to miejsce, nowa siedziba klubu?
– Jest to fajne miejsce, chociaż trochę daleko. Niektórzy narzekają na to. Ja na dzisiejsze regaty przypłynąłem z Chicago i kilku kolegów  także. Na stałe bazuje tu tylko kilka jachtów polonijnych, większość pozostała w Montrose Harbor.  Byłoby dobrze, gdybyśmy się razem trzymali (polonijni żeglarze – przyp. wk), robili wspólnie imprezy.

***
Jednym z gości pikniku i regat był jeden z najstarszych działaczy JCYC, w przeszłości komandor klubu –  komandor Jerzy Krzeczyński.
– Pan jest związany  z klubem?
– O tyle, o ile. W latach młodości byłem komandorem Joseph Conrad Yacht Club,. Znam mnóstwo naszych żeglarzy, chociaż członkiem klubu już nie jestem. Przez szereg lat byłem na peryferiach, daleko od Chicago. Teraz, gdy klub się przeniósł do Waukegan, może będę aktywniejszy. Mieszkam przecież niedaleko stąd,  w Gurnee. Bardzo miło spotkać dawno nie widzianych ludzi.

Jerzy Krzaczyński i Grzegorz Gołabek wymieniaja uwagi na temat regat i nowej siedziby
‘***
Do tych słów nawiązuje były komandor – Krzysztof Kamiński.
–  W przyszłym  roku, roku 100-lecia odzyskania niepodległości prze Polskę, chcemy urządzić większe święto. Może nam się to uda, jako braci żeglarskiej. Chcemy, by  w paradzie  z kazji 3 Maja nie występowały poszczególne kluby, grupy  żeglarskie, ale byśmy wszyscy szli razem, po prostu jako żeglarze.. I że-byśmy mogli powiedzieć: „Jest nas dużo i trzymamy się dobrze.

Krzysztof Kamiski i Grzegorz Gołąbek. Krysztof na “Husarii” był najszybszy, ale po niekorystnym dla jego jachtu przeliczniku, spadł w klasyfikacji niżej…

Wracając do sobotnich regat. Dobrze, że takie regaty się odbywają. Chociaż jest ich na pewno za mało w sezonie. Ale to zależy od tego, czy są chętni do startu. Dzisiaj było 12 łódek. Większość polonijnych jachtów bazuje w Chicago i by tu przypłynęły, musi być jakaś duża impreza.  Gdybyśmy taka imprezę (piknik i regaty – przyp, wk) robili w Montrose Harbor, jestem przekonany, ze frekwencja byłaby dużo większa.
– Czy warunki do regat były dzisiaj dobre?
– Tak, warunki były „kozackie” – duża fala, jaką Jezioro potrafi wyprodukować i dużo wiatru. Mniejsze łodzie, takie jak „Lightning” mogły mieć pewne problemy, ale płynąłem „Husarią” – to duża łódka dawała sobie radę.
***
Przy muzyce i wspanialej, letniej aurze, piknikowi goście bawili w nowej siedzibie klubu do późnego wieczoru.

 

Wicekomandor Janusz Klupiec był badzo zajęty przy sewowaniu wspaniałości….’

I jeszcze kilka zdjęć nwoej siedziby

Fragment sali bankietowej…

Widok z tarasu klubowego budynku

Tekst i zdjęcia – Wiesław Książek.

Dodano żeglarstwoComments (0)

Grzegorz Gołąbek wygrał Joseph Conrad Regatta

Były komandor JCYC – Grzegorz Gołąbek na jachcie „Forte Sea” okazał się najlepszy w Joseph Conrad Regatta, ostatnich w tym sezonie regatach polonijnego jachtclubu, połączonego obecnie z Waukegan Yacht Club. Wprawdzie najszybciej pokonał trasę regat Krzysztof Kamiński na „Husarii”, ale po zastosowana przelicznika pierwsza lokata przypadła Grzegorzowi Gołąbkowi. Te regaty stanowiły część programu okolicznościowego pikniku naszego polonijnego jachtclubu. Pierwszego po  przenosinach  klubu do Waukegan.
Szerzej o regatach JCYC/WYC  i pikniku oraz zdjęcia – niebawem na tej stronie.

Grzegorz Gołąbek po zakończeniu sobotnich regat                 Foto – Wiesław Książek

Dodano żeglarstwoComments (0)

Weekend na sportowo

Przed nami kolejny weekend – rozpoczyna nowy sezon Lowell Foods Liga Podhalańska – zatem w grze są już wszystkie ligi. Żeglarze zapraszają na „Joseph Conrad Regatta i klubowy piknik JCYC/WYC, golfiści  kończą cykl sześciu turniejów Polonia Tour dwoma play offs. Dziennikarze spotkają się z lekarzami… na kortach tenisowych,
Oto szczegóły Czytaj dalej

Dodano piłka nożna, żeglarstwoComments (0)