Warning: Use of undefined constant REQUEST_URI - assumed 'REQUEST_URI' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /homepages/39/d171762761/htdocs/KsiazekSport/polsports/wp-content/themes/ksiazeksport2/functions.php on line 73
Ksiazeksport | Archive | Sobieski liga Podhalańska
Premier Soccer League | Metropolitan Soccer League | National Soccer League | Liga Podhalanska | Il. Metropolitan A.H. Soccer League




















Działacze wygrali po raz drugi

Na zakończenie otwartego sezonu płukarskiego, w niedzielę na obiekcie Olympic Park w Schaumburgu  spotkały się  w dorocznym pojedynku reprezentacje polonijnych Śędziów z Działaczami Lowell Foods Liga Podhalańska. To był już 9-ty doroczny taki pojedynek. Na razie zdecydowanie lepiej spisują się Sędziowie, korzy wygrali 6 spotkań, w 2019 roku padł remis 2-2, a w 2017 roku triumfowali Działacze 7-6. Tym razem wygrali Działacze 2-1, ale bilans pojedynków wci lepszy dla Sedziw, którzy prowadzą w serii 6-2, przy jednym remisie.

IMG-20211121-WA0014Oba zespoły przd meczem….                 Foto – Marek Krawczyk

 

Czytaj dalej..

Pożegnanie z sezonem otwartym

Oficjalne zakończenie otwartego sezonu piłkarskiego nastąpi w najbliższa nie-dzielę 21 listopada, w Olympic Park w Schaumburgu na boisku nr 2. Zapowiadane na godz. 10 przed południem  zaległe spotkanie Lowell Foods Liga Podhalańska Czarnego Dunajca i Duchów zostało jednak odwolane i rozegrane zostanie dopiero na wiosnę. Natomiast  o godz. 12 w południe spotkają się – tak jak planowano –  Sędziowie z  Działaczami Ligi Podhalańskiej. Czytaj dalej..

ZImne pożegnanie sezonu

Temperatura blisko zera stopni Celsjusza, bardzo silny, mroźny wiatr  i padający od czasu do czasu lekki śnieg – taka była sceneria ostatniej kolejki przed zimową przerwą w Lowell Foods Liga Podhalańska. Mistrzem jesieni została Orawa, która nie bzem trudu pokonała Duchy, a ponieważ wicelider Baciary tylko zremisował z Czarnym Dunajce przewaga Orawy nad Baciarami wzrosła do pięciu punktów I to będzie dobra zaliczka dla zespołu Zbyszka Ślombarskiego i Ryszarda Burego przed rewanżową rundą. Trzecia w tabeli Watra/Białka ma z kolei dwa punkty przewagi nad czwartą –  Jagiellonią.. Do niespodzianek  w ostatniej kolejce jesieni nie doszło. Aż 13 bramek stracił w pojedynku z „jagą” Ratułów, jedyny zespół, który zakończył  jesień z zerowym dorobkiem punktowym. Czytaj dalej..

Orawa o krok od mistrza półmetka

Na kolejkę przed zakończenie jesiennej serii spotkań w Lowell Foods Liga Podhalańska o krok od zdobycia pierwszego miejsca na półmetku jest Orawa. Zarówno ona, jak i drugie w tabeli Baciaty wygrały swoje spotkania w siódme kolejce i sytuacja na czele nie uległa zmianie. Prowadzi Orawa, wyprzedzając o 3 pkt Baciary i o 6 pkt Watrę Bialke. Na czwarte miejsce spadła Jagiellonia po porażce  z Orawą. Za tydzień, w ostatniej kolejce jesieni Orawa spotka się z Duchami i trudno liczyć na jej potknięcie. Czytaj dalej..

Na czele bez zmian

W szóstej kolejce Lowell Foods Liga Podhalańska liderzy zanotowali kolejne wygrane – Orawa po bardzo wyrównanym spotkaniu pokonała z trudem Czarny Dunajec, a  Baciary  wygrały  pewnie z  Żywcem Podhalem. Tylko zajmująca trzecie Jagiellonia zremisowała z Odrowążem. Dla Orawy Czarny Dunajec był pierwszym poważnym  przeciwnikiem . Zaskakująco wysoko Szaflary wygrały z Ratułowem. Nie tylko zdobyły pierwsze punkty w tym sezonie, ale strzeliły aż 11 bramek. Szaflary to zespół bardzo młody przyszłościowy i udowodniły to w pojedynku z Ratułowem, który pozostaje jedynym zespołem  bez zdobyczy  punktowej,
Oto szczegóły i aktualna  tabela   Czytaj dalej..

Orawa nadal niezagrożona

Piąta kolejka sezonu Lowell Foods Liga Podhalańska rozegrana została w bar-dzo trudnych warunkach – przy deszczu, przechodzącym  często w ulewie i porywach zimnego wiatru. Ta aura nie odstraszyła jednak piłkarzy (za wyjątkiem Ratułowa, którego zawodnicy nie stawili się do gry z Baciarami, oddając punkty walkowerem). Orawa bez problemów uporała się z bardzo młodym zespołem Szaflar i umocniła na prowadzeniu. Czytaj dalej..

Orawa nowym liderem

Pojedynek na szczycie w czwartej kolejce Lowell Foods Liga Podhalańska po-miedzy zespołami, które dotychczas nie straciły punktów – Baciarami i Orawą zakończył się nieznaczną  wygrana Orawy nad młodymi Baciorami.. Zadecydowała większa rutyna i znakomicie usposobiony bramkarz Orawy –  Andrzej Palichleb.

20211017_174154Andrzej Palichleb w kolejnej, udanej interwencji podczas meczu Orawy z Baciarami

Czytaj dalej..

Baciary nie zwalniają tempa

Baciary umocniły się na czele po trzeciej kolejce sezonu w Lowell Foods Liga Podhalańska, wygrywając wysoko  z Odrowążem. Wygląda na to, ze pierwsze  zwycięstwa tego zespołu to nie przypadek,, ale sygnał, że w lidze znalazł się wprawdzie nowoutworzony, ale silny team, który może powalczyć o miejsce na podium na mecie sezonu. Jagiellonia w spotkaniu z Żywcem Podhalem zagrała słabo i jej zwycięstwo uznać trzeba za szczęśliwe. Ciekawe, że tydzień wcześniej „jaga’” zagrała  bardzo dobrze z Czarnym Dajjcem, ale… przegrała. Watra/Białka po słabej pierwszej połowie   meczu z Szaflarami, w drugiej nareszcie pokazała, że stać na wiele.. Czytaj dalej..

Baciary sensacyjnym liderem!

Sensacją w drugiej kolejce sezonu Lowell Foods Liga Podhalańska było zwycięstwo beniaminka – zespołu  Baciarów nad wicemistrzem ostatniego sezonu  Watrą/Białką. Po tej wygranej Baciary objęły prowadzenie w tabeli, mając na koncie dwa, zwycięstwa, sześć strzelonych bramek i ani jednej straconej. Czyste konto bramkowe to zasługa m. in. świetnie broniącego meksykańskiego bramkarza Edii Sancheza. A w ogóle był to dzień debiutantów- wygrały bowiem także Duchy i  Czarny Dunajec.LIMG_3701BACIARY – sensacyjny lider w Lidze Podhalańskiej Czytaj dalej..

Watra/Białka pierwszym liderem

Pierwszym liderem w nowym sezonie Lowell Foods Liga Podhalanska została Watra/Białka, która gładko rozprawiła się z mającym na starcie problemy kadrowe Ratułowem 5-0. O jedno mniej trafienie zaliczył beniaminek Baciary, który w starciu z innym  debiutantem – Duchami wygrał 4-0. Niespodzianek na starcie inne było. Szaflary sygnalizowały wcześniej, że mają na razie zespół w rozsypce, stąd ich porażka z Jagiellonią nie była zaskoczeniem.. W meczu Orawy z Odrowążem minimalnie lepszy okazał się zespół Ryszarda Burego. Natomiast oczekiwany z zainteresowaniem powrót po kilkuletnim rozbracie do góralskiej ligi  12-krotnego mistrza –  Czarnego Dunajca, nie wyjaśnił na razie, czego możemy oczekiwać w przyszłości od niego.
To na razie pierwsze koty za płoty. Zobaczymy co pokażą kolejne tygodnie.
Oto relacje

WATRA-/BIAŁKA – RATUŁÓW 5-0 (2-0)
Bramki: Łukasz Rabiański 2, Chris Red 2, Kuba Rabiański
Łatwe zwycięstwo Białki na zespołem Ratułowa, który po odejściu dwóch zawodników do nowego zespołu Baciary i dwóch do Żywca Podhala, montuje dopiero nowy skład. Tylko przez kilka minut gra toczyla się na środku pola, później Ratułów rzadko opuszczał swoją połowę boiska. Bramek dla Białki mogło paść znacznie więcej, ale w wielu wypadkach znakomicie spisywał się bramkarz Ratułowa – Steven.

JAGIELLONIA – SZAFLARY 5-4 (4-1)
Bramki:  Mike Burzawa 4, Krzysztof Madro z rzutu karnego  –  Patryk Pa-procki 2, Piotr Kiełbasa,  Ryszard Surdel
Po pierwszych 15 minutach Jagiellonia prowadziła 4-1 i wszystko wyda-wało się już przesądzone.  W tym czasie w ciągu 9 minut Mike Burzawa zaliczył  hat-trick. Druga polowa o jednak bardzo słaba gra Jagiellonii, a wynik 4-4,  uzyskany prze Szaflary  w 78 min, utrzymywał się niemal do końca. Dopiero w 87 min gry padła piąta bramka dla”jagi”.
Szaflary na razie nie mają ustabilizowanego składu. – Nie mamy kim grać – powiedział Ryszard Surdel. – w  zespole jest kilku 16-latków, plus weterani. Pomimo problemów kadrowych Szaflary po rzucie wolnym Piotra Kiełbasy prowadziły 1-0, późnej był pościg tego zespolu, który doprowadził do remisu 4-4, ale w 87 min. nastąpiło roztsryzgnięcie na korzyść Jagiellonii.

ODROWĄŻ – ORAWA 2-3 (1-2)
Bramki: Ediz Yorolmazoglu, White Gentile  – Taras Dydych
Był to wyrównany pojedynek, ale Odrowążowi w drugiej połowie zabrakło sił. Wynik do końca był jednak niewiadomy – trzecia bramka dla Orawy padła dopiero w 84 min gry. Do zespołu Odrowąaża powróciło kilku rutyniarzy – m. in. Lichaj i  Ediz.
– Jeśli w kolejnych meczach będziemy miel podobny skład, to możemy powalczyć – skwitował  prezes Odrowąża Tomek Grela.

CZARNY DUNAJEC – ŻYWIEC PODHALE 3-1  (1-0)
Bramki: Nicola Kaplerowicz 2, Pawel Rychtarczyk –    Nikodem Kurżaja z rzutu karnego
Pierwszy po powrocie do Ligi Podhalańskiej występ Czarnego Dunajca przyniósł mu zwycięstwo w pojedynku z Żywcem Podhalem. Mecz był wyrównany, a jak przyznał Mike Kipta z Dunajca, remis byłby  bardziej sprawiedliwy. Wynik 1-1 utrzymywał się zresztą do 85  min gry. Na razie trudno powiedzieć, na co stać obecnie  Czarny Dunajec, przez lata czołowy zespół tej ligi. Odeszła połowa drużyny, Mike uzupełnia skład  młodymi.
Zauważyłem, że liga ostatnio mocno się odmłodziła, nie możemy pozostać w tyle – powiedział Kipta.  W grze Dunajca widać było brak zgrania, Ale to przecież dopiero początki…

DUCHY- BACIARY 0-4(0-1)
Bramki: Michał Strama 2, Tomek Suchecki z rzutu karnego, Marek Rządkosz
Pojedynek beniaminków ligi przeniósł zwycięstwo Baciarom. Widać było większe zgranie tego zespołu – pomógł udział we wcześniejszym Pucharze Ligi.  Duchy także nie wypadły źle – prowadzący zespół Piotr Zatłoka miał trzech  zawodników na zmiany, dwóch dalszych będzie obecnych na kolejnym meczu, za tydzień.
Wbrew temu na co wskazywałby  wynik,  pojedynek długimi okresami był wyrównany. Przy stanie 1-0  bramkarz Baciarów Edi Sanciarz obronił rzut karny. Początki dla obu zespołów są trudne, ale trudno było liczyć, że stanie się inaczej..