W towarzyskim, przyjacielskim spotkaniu Orawa Open – Orawa over-30 padł remis 1-1, bramki: Piotr Chrobak dla Orawy Open i Jurek Kociołek dla zespołu over-30.
W karnych, które egzekwowali wszyscy zawodnicy, lepsi okazali się młodsi, Było to już trzecie posezonowe spotkanie dwóch zespołów Orawy. Po trzech meczach prowadzi Orawa Open 2-1.
Sędziował Marcin Sierak. Po meczu nastąpił obiad dla obu zespołów, Było to pożeganie sezonu otwartego przez Orawę, czołowy zespół Ligi Podhalańskiej.
W niedzielnym półfinale play off ligi National Wisła po bardzo dobrej grze pokonała Hellenic United Blue 3-2. W finale, w niedzielę 30 października potka się ze zwycięzcą drugiego półfinału: Adria – Albanian Stars. Najprawdopodobniej będzie to zespół Adrii. Czytaj dalej..
Zgodnie z oczekiwaniami mistrzem jesieni w Lidze Podhalańskiej został Odrowąż. W ostatniej kolejce miał zdecydowanej łatwiejszego rywala niż Szaflary i szansy nie zmarnował. Podopieczni Bogdana Zawadzkiego będą chyba faworytem wiosną i mają duże szanse na obronę tytułu. Na podium znalazły się ponadto Szaflary i jako trzeci Czarny Dunajec. Czytaj dalej..
Mistrz Ligi Podhalańskiej Odrowąż utrzymał prowadzenie w tabeli po przedostatniej kolejce jesiennego sezonu, pomimo niedzielnego remisu z Czarnym Dunajcem. Tym niemniej z Odrowążem zrównały się punktami Szaflary, Zajmują jednak drugie miejsce, bowiem przegrały bezpośredni pojedynek 2-4. Czytaj dalej..
W dwóch najciekawszych spotkaniach piątej kolejki w Lidze Podhalańskiej Odrowąż wygrał z dotychczasowym liderem Szaflarami, a Ratułów – zgodnie z tradycją – pokonał Orawę. W meczu , w którym sędzia Andrzej Turecki pokazał szereg żółtych kartek i jedną czerwoną, Halny zremisował z Czarnym Dunajcem. Wreszcie w spotkaniu zespołów z końca tabeli Podczerwone pokonało Ciche.
Na pierwsze miejsce awansował mistrz ligi Odrowąż, który wyprzedza Szaflary i Czarny Dunajec. Ostatnią lokatę wciąż okupuje Ciche.
Oto wyniki i aktualna tabela Czytaj dalej..
W meczu na szczycie mistrz Ligi Odrowąż przegrał z wicemistrzem Orawą. Jedynym niepokonanym zespołem pozostały Szaflary, które pokonały Podczerwone. Powrót do zespołu Szaflar jego założyciela Andrzeja Kamińskiego skutkuje – nie tylko zdobywa bramki, ale wpływa i na swych kolegów. Halny rozgromił osłabione odejściem do szkół Ciche aż 9-0. W ostatnim spotkaniu Ratułów wygrał z Czarnym Dunajcem. Była to dopiero druga wygrana Ratułowa nad Czarnymi. Poprzednio zespół Władka Ciężczaka wygrał z Czarnymi w 1995 roku, na boisku przy szkole im. M .Curie w Chicago. Ponadto w meczach tych odwiecznych rywali dwukrotie padły remisy ,a pozostałe spotkania wygrywali zawsze Czarni.
Oto szczegóły Czytaj dalej..
Druga kolejka sezon w Lidze Podhalańskiej przyniosła umocnienie się na pozycji liderów - mistrza poprzedniego sezonu Odrowąża i Czarnego Dunajca, który powrócił do ligi ze Stawski Soccer League. Te dwa zespoły są jedynymi, które nie straciły jeszcze punktu. Dobrze grają Szaflary, które zajmują trzecie miejsce i w rozegranym we wtorek awansem spotkaniu nieoczekiwanie pokonały Halnego 1-0. Halny to na odmianę jedyny zespół bez zdobyczy punktowych i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. To spora niespodzianka.
Oto szczegóły. Czytaj dalej..
Mistrz Ligi Podhalańskiej Odrowąż udanie rozpoczął nowy sezon, bijąc 3-0 inny czołowy zespół ligi – Halnego. W zespole Odrowąża pokazał się b. zawodnik Podlasia – Mario Zubek. To spore wzmocnienie teamu Bogdana Zawadzkiego.
Czarni pod nową nazwą Czarny Dunajec powrócili do Ligi Podhalańskiej i plasują się tuż za Odrowążem. W swym pierwszym meczu sezonu wygrali z wicemistrzem ligi Orawą. Czy oznacza to że będą się liczyli w walce o tytuł? Prezes klubu Michał Podczerwiński jest ostrożny w prognozach. Czytaj dalej..
Przed tygodniem, na poprzednim zebraniu Ligi Podhalańskiej, sprawa ewentualnego Czarnych wydała się być przesądzona na niekorzyść tego zespołu . Liga warunkowała przyjecie zespołu (po dwóch latach gry w Stawski Soccer League) od wyrównania zaległości finansowych sprzed kilku lat. Suma nie była wygórowana – bodaj 360 dol., ale obie strony chciały postawić na swoim – Czarni bowiem odmówili zapłaty, uważając że zostali wtedy ukarani niesłusznie. Cytowałem wypowiedź prezesa Czarnych Michała Podczerwińskiego, który zapewniał, że do Ligi Podhalańskiej nie wrócą, bo nie uznają nałożonej na nich kary finansowej. Czytaj dalej..